Ostatnio, w ramach swojej pracy, musiałem odwiedzać fora internetowe, które są poświęcone i dedykowane dla młodzieży.

I przyznam się, że trochę mnie zaskoczyło to, co tam zobaczyłem. A co zobaczyłem? Nie chodzi o to, ze sporo było o miłości, seksie i tak dalej, bo to nic nowego. w sumie takie sprawy zawsze wszystkich interesowały od długiego już czasu.

Bardziej moją uwagę przykuła taka sprawa, jak edukacja, a przede wszystkim korepetycje. W Krakowie mogło się wydawać, że sprawa jest jasna, tak samo zresztą, jak w każdym innym mieście. Ale czy rzeczywiście? Czy edukacja w naszym kraju działa na już aż tak złym poziomie? Przecież jeśli korepetycji w Krakowie i wszędzie indziej potrzebują prawie wszyscy, to albo znaczy to, że szkoła w Krakowie jest zbyt wymagająca, albo młodzież, mówiąc wprost za głupia.

A może system edukacji jest taki, że nie pozwala realnie na zarządzanie wiedzą młodego człowieka, ale każde mu działać biernie? I chyba to jest największy problem, jaki nas w tej materii spotyka.