Test na prawo jazdy jest skomplikowany. Szkolący się ma świadomość, że solidne przygotowanie praktyczne i teoretyczne nie zawsze przekłada się na pożądany wynik. Czy jest pomysł powiększyć swoją szansę na zaliczenie egzaminu przy pierwszym podejściu?

Zajęcia teoretyczne, czasami zaniedbywane przez uczących się, mają kardynalną rolę – dają szansę przyzwoiciej nauczyć się, jakie są zasady na jezdni, przekazują metody zachowania w nieprzewidywalnych momentach, które mogą pojawić się za kierownicą.

Bez znajomości prawa drogowego, różnych manewrów i wiedzy w temacie postępowania prowadząc pojazd, rychło spowodujemy kraksę. W wypadku niebezpiecznego błędu, groźnej dla pobliskich uczestników ruchu ulicznego, egzaminator wnet przerywa test i odsyła kursanta do domu. Wskazane jest więc zidentyfikować dokładnie główne grzechy kursantów. Jest to istotne przekraczanie szybkości, lekceważenie sygnalizacji świetlnej, zła sygnalizacja robionych manewrów, wymuszanie pierwszeństwa.

Prawo jazdy w Krakowie to prosta sprawa

Nie wcześniej, jak po zapoznaniu się z teorią, trener powinien szkolić prawidłowego prowadzenia auta, głównie pewnego poruszania, podstawowych manewrów jak również właściwej diagnostyki sytuacji na ulicy. Podczas jazdy warto rozmawiać z trenerem o wpadkach i grzecznie przyjmować wyjaśnienia. Istotne jest, aby szkoleniowiec dokładnie oszacował szanse na zdanie jazdy praktycznej i całego egzaminu na prawo jazdy. Czasem poprawniej jest dołożyć dwie stówki na jazdy dodatkowe i usunąć pomyłki. Konieczna będzie także kolinearność. Nadmiernie długie przerwy pomiędzy zajęciami są niewskazane.